Naturalne sposoby na odporność: 10 nawyków na jesień i zimę.
Jeśli chodzi o dbanie o zdrowie, przede wszystkim wierzę w profilaktykę. Przez profilaktykę rozumiem nie tyle szczepienia czy badania przesiewowe, co budowanie prawdziwego zdrowia od wewnątrz poprzez zdrowe nawyki: odpowiednią dietę i aktywność fizyczną, satysfakcjonujące życie rodzinne i towarzyskie oraz własną praktykę duchową.
Jednak nawet zdrowi ludzie czasem chorują. Ponieważ zbliża się „sezon przeziębień i grypy”, chcę podzielić się najlepszymi znanymi mi naturalnymi sposobami na zachowanie zdrowia, a także metodami łagodzenia objawów i szybszego powrotu do formy, jeśli jednak zachorujesz.
10 SPOSOBÓW, BY NIE ZACHOROWAĆ
-
Dbaj o zdrowie jelit.
Duża część naszego zdrowia zaczyna się w miejscu, którego być może byśmy o to nie podejrzewali: w jelitach. W rzeczywistości około 80 procent układu odpornościowego związane jest z mikrobiomem jelitowym, dlatego odpowiednie odżywianie mikrobiomu jest jedną z najważniejszych rzeczy, jakie możemy zrobić dla swojego zdrowia.
W chłodniejszych miesiącach łatwo ulec pokusie jedzenia dużej ilości ciężkich, „pocieszających” potraw. Sama jestem zwolenniczką dbania również o nasze potrzeby emocjonalne, tyle że nie warto przy tym całkiem zapominać o zdrowym odżywianiu.
Jedz różnorodne, kolorowe owoce i warzywa, ciemnozielone warzywa liściaste i owoce jagodowe, a także produkty wspierające odporność, takie jak cebula i surowy czosnek. Dieta bogata w błonnik i produkty roślinne sprzyja różnorodności mikrobiomu. Włącz do niej produkty fermentowane zawierające naturalne probiotyki (jogurt, kefir, kiszoną kapustę czy kimchi) oraz przyprawy o właściwościach przeciwdrobnoustrojowych, takie jak imbir, kumin, kurkuma, oregano i cynamon.
Jeśli masz ochotę na bardziej sycące produkty, wybieraj dobrej jakości nabiał, orzechy i nasiona, ekologiczne mięso, tłuste ryby oraz zdrowe tłuszcze.
-
Przyjmuj witaminę D.
Wiele osób ma niedobór witaminy D, szczególnie podczas ciemniejszych miesięcy roku. Witamina D odgrywa ważną rolę we wspieraniu funkcjonowania układu odpornościowego i zdrowia kości, a także może pomagać w zapobieganiu sezonowym zaburzeniom afektywnym.
Zalecam oznaczenie poziomu witaminy D, aby wspólnie z lekarzem lub innym specjalistą opieki zdrowotnej zdecydować, czy suplementacja jest potrzebna i jaka dawka będzie odpowiednia. Dostępne są również domowe zestawy do badania poziomu witaminy D.
Jeśli jej poziom jest niski, można rozważyć przyjmowanie 5000 j.m. dobrej jakości witaminy D dziennie i regularne kontrolowanie jej stężenia. Pamiętaj również o jak najczęstszym korzystaniu z naturalnego światła. Pomoże ci to zachować pozytywne nastawienie, co z kolei wesprze układ odpornościowy.
-
Prawidłowo myj ręce.
To prosta rzecz, ale nadal jedna z najlepszych metod ochrony. Używaj mydła i ciepłej wody i myj ręce przez co najmniej 20 sekund, pamiętając o ich grzbietach, przestrzeniach między palcami i miejscach pod paznokciami. Następnie dokładnie je osusz.
Nie przesadzaj jednak z mydłami antybakteryjnymi i środkami do dezynfekcji rąk i nie popadaj w obsesję na punkcie zarazków. Zdrowy układ odpornościowy będzie wspierał twoje zdrowie.
-
Przyjmuj preparat multiwitaminowo-mineralny.
Oprócz witaminy D dobry preparat witaminowo-mineralny może wspomóc układ odpornościowy i pomóc ci zachować dobre samopoczucie.
Wybieraj dobrej jakości preparaty zawierające witaminy A i C, minerały takie jak cynk i selen, a także odpowiednią ilość magnezu oraz aminokwas L-karnitynę.
Glutation jest ważnym przeciwutleniaczem wspierającym odporność i, jak wykazano, pomaga również wspierać wątrobę, główny narząd odpowiedzialny za detoksykację organizmu. Kurkuma doskonale wychwytuje wolne rodniki, a jednocześnie wspiera zdrowie stawów i układu sercowo-naczyniowego.
Jeżeli żyjesz w dużym stresie, adaptogeny takie jak ashwagandha mogą pomóc organizmowi radzić sobie z jego skutkami.
Pamiętaj jednak, że witaminy nie są magicznym rozwiązaniem. Odpowiednio stosowane mogą jednak wspierać organizm. Przyjmuj suplementy, które czujesz, że są odpowiednie dla twojego ciała, i pamiętaj, że to, co służy ci obecnie, może się z czasem zmienić. Ufaj swojej intuicji.
-
Wysypiaj się.
Podczas snu organizm wykonuje dużą część swoich procesów naprawczych, a dobrej jakości sen stanowi realne wsparcie dla układu odpornościowego. Odpowiednia ilość snu jest ważna dla mózgu i każdego narządu w ciele.
Kiedy czuję, że zaczynam chorować, sen jest dla mnie lekarstwem numer jeden, ponieważ pozwala organizmowi się regenerować.
Gdy dni stają się krótsze, podążaj za rytmem słońca i kładź się wcześniej spać. Warto to robić również wtedy, kiedy nie czujesz się chora. Ogranicz kofeinę, unikaj alkoholu i wyłącz telewizor, komputer oraz telefon co najmniej godzinę przed snem.
-
Czyść często dotykane powierzchnie.
Telefony komórkowe, klawiatury i klamki gromadzą drobnoustroje, a niektóre wirusy mogą pozostawać na twardych powierzchniach przez dobę lub dłużej.
Telefon można łatwo wyczyścić antybakteryjną ściereczką z mikrofibry oraz środkiem czyszczącym odpowiednim dla danego urządzenia. Jeśli możesz, unikaj również korzystania z urządzeń innych osób.
-
Dbaj o nawilżenie zatok i błony śluzowej nosa.
Suche zimowe powietrze nie służy błonie śluzowej nosa. Utrzymywanie jej odpowiedniego nawilżenia może pomagać zapobiegać takim objawom jak ból czy krwawienie z nosa, a nawet przeziębieniom.
Prostym sposobem jest stosowanie roztworu soli fizjologicznej: preparatu do płukania zatok, aerozolu z solą fizjologiczną albo dzbanka neti z niewielką ilością odpowiedniej soli.
Innym sposobem dbania o zatoki zimą jest używanie nawilżaczy powietrza.
-
Regularnie się ruszaj.
Ruch jest jednym z najlepszych sposobów kompleksowego wspierania zdrowia i nastroju. Regularna aktywność fizyczna usprawnia układ odpornościowy, a przy tym poprawia samopoczucie.
Jeżeli zimą trudniej zmobilizować się do ćwiczeń na świeżym powietrzu, ćwicz w domu. Istnieje mnóstwo treningów, które można wykonywać bez żadnego sprzętu. Inspiracji i gotowych zestawów ćwiczeń można szukać choćby na YouTube.
Możesz również spróbować zajęć grupowych. Pomogą ci pozostać w ruchu i utrzymywać kontakt z innymi ludźmi, a to kolejny świetny sposób wspierania odporności.
-
Korzystaj z sauny.
Dla wielu osób regularne korzystanie z sauny jest relaksującym i regenerującym rytuałem, a badania wskazują na związek częstych kąpieli w saunie z korzyściami dla układu sercowo-naczyniowego i ogólnego stanu zdrowia.
Wykazano również, że sauna na podczerwień może pomagać zapobiegać nasilaniu się przeziębienia. Jednym z możliwych powodów jest to, że wywołany przez saunę wzrost temperatury ciała może pobudzać układ odpornościowy do zwiększenia produkcji białych krwinek i przeciwciał.
Jeśli masz dostęp do sauny, korzystaj z niej, ale pamiętaj o odpowiednim nawodnieniu.
-
Wydychaj powietrze.
Tu wystarczy zdrowy rozsądek. Jeżeli widzisz obok siebie kogoś, kto kaszle i kicha, nie wdychaj powietrza. Spróbuj powoli wydychać je do momentu, aż znajdziesz się poza zasięgiem potencjalnych zanieczyszczeń, czyli mniej więcej 3 metry dalej.
NATURALNE SPOSOBY NA SZYBSZY POWRÓT DO ZDROWIA
Kiedy dopada mnie przeziębienie albo grypa, zwykle dzieje się tak dlatego, że robiłam za dużo i nie zapewniałam sobie wystarczającej ilości dobrej jakości snu. Pierwszą rzeczą, jaką robię, gdy jestem niewyspana, jest danie organizmowi czasu na regenerację.
Oprócz bardzo potrzebnego odpoczynku lubię sięgać po środki, które znajduję we własnej kuchni, zamiast przyjmować leki, jeśli naprawdę ich nie potrzebuję.
Ty również możesz tak zrobić. Na przykład dieta BRAT (od angielskich słów bananas, rice, applesauce, toast, czyli banany, ryż, przecier jabłkowy i sucharki) sprawdza się podczas powrotu do zdrowia po dolegliwościach żołądkowych lub biegunce. Dodawanie przypraw do potraw może z kolei pomóc złagodzić niedrożność nosa.
To tylko kilka sposobów, dzięki którym można szybciej poczuć się lepiej.
Oto 9 kolejnych prostych, naturalnych sposobów wspomagania powrotu do zdrowia przy typowych dolegliwościach:
-
Homeopatia.
Preparaty homeopatyczne współpracują z organizmem i pomagają mu uzdrawiać się na głębokim, energetycznym poziomie.
Przy przeziębieniu i objawach grypopodobnych wypróbuj Oscillococcinum. Preparat ten ma działać niezależnie od tego, czy oficjalnie zdiagnozowano u ciebie grypę, i łagodzić niektóre z najbardziej dokuczliwych objawów, takich jak gorączka, niedrożność nosa, ból gardła i bóle całego ciała.
Oscillococcinum można znaleźć w wielu aptekach, także internetowych, oraz w sklepach ze zdrową żywnością. Polecam również mieć w domu zestaw podstawowych preparatów homeopatycznych. Można je kupić przez internet. Zwykle wystarcza zestaw o potencji 30 CH.
-
Witamina C.
Witamina C może zdziałać cuda przy powrocie do zdrowia po infekcji wirusowej. Zawsze mam w domu kapsułki zawierające 1000 mg kwasu askorbinowego i sięgam po nie natychmiast, gdy tylko czuję pierwsze drapanie w gardle albo pojawia się katar.
Zalecam przyjmowanie 1000–2000 mg mniej więcej co godzinę aż do osiągnięcia tak zwanej „tolerancji jelitowej”. W tym momencie pojawiają się luźne stolce, co ma oznaczać, że organizm został nasycony witaminą C. Ilość witaminy C potrzebna do osiągnięcia tego punktu jest indywidualna.
Warto również sięgać po produkty naturalnie bogate w witaminę C (cytrusy, paprykę, owoce jagodowe, kiwi i zielone warzywa liściaste). Dostarczają one witaminy C wraz z innymi przeciwutleniaczami wspierającymi pracę układu odpornościowego.
Ponieważ witamina C jest rozpuszczalna w wodzie, a organizm nie magazynuje jej w dużych ilościach, warto każdego dnia dostarczać jej trochę wraz z posiłkami.
-
Echinacea.
Echinacea, czyli jeżówka purpurowa, od stuleci stosowana jest przy pierwszych oznakach przeziębienia. To od dawna popularny środek ziołowy, a badania wskazują, że może skracać czas trwania przeziębienia.
Ponadto echinacea może pomagać zapobiegać przeziębieniu.
-
Herbaty ziołowe.
Zielona herbata jest przyjemnym, rozgrzewającym napojem bogatym w przeciwutleniacze, który może wspierać funkcjonowanie układu odpornościowego. Dodaj cytrynę, aby pomóc rozrzedzić śluz, oraz łyżeczkę miodu, aby złagodzić podrażnione gardło i zwalczać bakterie wywołujące infekcje.
Herbata z czarnego bzu jest popularnym wyborem w sezonie przeziębień. Jest bogata w przeciwutleniacze i może pomagać zwalczać objawy grypy oraz skracać czas ich trwania o kilka dni.
Prosty napar ze świeżo startego imbiru zalanego gorącą wodą to również wspaniały, rozgrzewający napój.
-
Grzyby.
Grzyby jadalne (shiitake, maitake, boczniaki, soplówka jeżowata, borowiki i inne) są pożywne, zawierają prebiotyczny błonnik odżywiający mikrobiom i od dawna zajmują ważne miejsce w tradycyjnych systemach dbania o zdrowie. Świetnie sprawdzają się w zupach i daniach smażonych.
Grzyby od stuleci stosowane są w tradycyjnej medycynie chińskiej (TCM) w leczeniu różnych chorób, podtrzymywaniu zdrowia i zapobieganiu chorobom.
Grzyby to prawdziwe superfoods. Mają właściwości prebiotyczne, dzięki czemu mogą korzystnie wpływać na mikrobiom. Ponadto są źródłem witaminy D, a niektóre gatunki zawierają dużo przeciwutleniaczy, takich jak ergotioneina i glutation.
Do grzybów, które szczególnie warto włączyć do diety w celu wspierania odporności, należą borowiki, boczniaki złote i zwykłe, pioppino, soplówka jeżowata, maitake oraz shiitake. Tak naprawdę jednak dodanie do diety niemal dowolnych jadalnych grzybów może korzystnie wpływać na zdrowie.
-
Rosół.
W dobrej misce rosołu jest prawdziwe pocieszenie i odrobina nauki. Rosół zawiera aminokwas L-cysteinę, który może łagodzić objawy ze strony oskrzeli w sposób podobny do acetylocysteiny, leku stosowanego między innymi w zapaleniu oskrzeli, astmie i innych chorobach płuc.
Rosół pomaga również nawadniać organizm i uzupełniać elektrolity, a poza tym po prostu daje poczucie, że ktoś się o nas troszczy.
-
Płucz gardło słoną wodą.
Ciepła woda z solą może naprawdę przynieść ulgę przy bolącym i podrażnionym gardle. Może również zabijać wirusy i bakterie znajdujące się w gardle.
-
Nic nie rób.
Czasami objawów nie należy zwalczać. Niewysoka gorączka jest jednym ze sposobów, w jaki organizm wykonuje swoją pracę. Gorączka może pomagać organizmowi pozbywać się wirusów i bakterii.
Jeżeli temperatura nie przekracza 38,9°C, oprzyj się pokusie jej obniżania. Przez dzień czy dwa możesz czuć się niekomfortowo, ale pozwolenie organizmowi, aby działał tak, jak został do tego stworzony, często jest najlepszym rozwiązaniem.
Wiele kobiet obniża gorączkę, po czym wraca do zwykłych codziennych zajęć. Nie rób tego! Organizm potrzebuje odpoczynku, aby wrócić do zdrowia, dlatego daj sobie prawo do odpoczynku, zamiast próbować funkcjonować mimo choroby.
W przypadku wysokiej lub utrzymującej się gorączki skontaktuj się jednak z lekarzem lub innym specjalistą opieki zdrowotnej, szczególnie jeśli chodzi o małe dziecko, osobę starszą lub kogoś cierpiącego na chorobę przewlekłą.
-
Rozważ tlenek azotu.
Tlenek azotu bywa nazywany „cudowną cząsteczką”. Jest gazową cząsteczką sygnałową oddziałującą na niemal każdy narząd i układ w organizmie.
Niektóre badania sugerują, że może odgrywać ważną rolę przeciwzapalną i przeciwwirusową w zapobieganiu przeziębieniom oraz łagodzeniu ich objawów. W jednym z badań tlenek azotu hamował wywołany przez rinowirus stan zapalny i namnażanie wirusa w ludzkich komórkach układu oddechowego.
W przeglądzie dotyczącym tlenku azotu i przeziębienia stwierdzono też, że jego wyższe stężenia wiążą się z mniejszą liczbą objawów przeziębienia oraz szybszym usuwaniem infekcji wirusowych.
SIEDEM SPOSOBÓW, BY NIE ULEGAĆ LĘKOWI
Dbanie o zdrowie obejmuje też umysł i sferę duchową. To, w jaki sposób o nie dbasz, ma równie duże znaczenie, a w świecie nieustannie bombardującym nas alarmującymi nagłówkami chronienie własnego spokoju jest samo w sobie pewną formą wspierania odporności.
Historie o nowych wirusach i pandemiach to jedynie najnowsze taktyki szerzenia strachu i nie muszą stać się twoją rzeczywistością.
Pamiętaj, że ci, którzy zdobywają więcej władzy i pieniędzy dzięki podsycaniu narracji kryzysowych, będą to robić tak długo, jak długo znajdą się ludzie gotowi ich słuchać. Prawda jest natomiast taka, że strach i lęk mogą sprawić, że zachorujesz!
Oto kilka sposobów, które pomogą ci wznieść się ponad lęk, odzyskać poczucie sprawczości i wpływu na własne ciało oraz zachować zdrowie niezależnie od okoliczności:
-
Uważnie wybieraj treści, które do siebie dopuszczasz.
Nie musisz zanurzać się w nieprzerwanym strumieniu mediów opartych na wzbudzaniu lęku. Zwróć uwagę na to, ile takich treści do siebie dopuszczasz, i daj sobie prawo, by od nich odejść i odłożyć telefon, szczególnie przed snem.
-
Wychodź na świeże powietrze.
Raz lub dwa razy dziennie spędzaj trochę czasu na zewnątrz, dla zdrowia układu oddechowego i psychiki. Przebywanie na łonie natury wiąże się z rzeczywistymi korzyściami dla zdrowia fizycznego i emocjonalnego.
-
Ogranicz ekspozycję na pola elektromagnetyczne.
Długoterminowy wpływ na zdrowie pól elektromagnetycznych (EMF), z którymi mamy na co dzień do czynienia, emitowanych przez telefony komórkowe, Wi-Fi i inne urządzenia bezprzewodowe, nadal jest badany i pozostaje przedmiotem dyskusji.
Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem działająca przy Światowej Organizacji Zdrowia klasyfikuje pola elektromagnetyczne o częstotliwości radiowej jako „prawdopodobnie rakotwórcze dla ludzi” [oryg. possibly carcinogenic to humans]. I choć niektóre instytucje zajmujące się zdrowiem uważają, że obecne dowody nie dają powodów do niepokoju, istnieją setki badań naukowych dokumentujących niekorzystny wpływ promieniowania związanego z EMF na różne aspekty naszego zdrowia.
Wzięte łącznie stanowią one wystarczający powód, aby zachować ostrożność.
-
Korzystaj ze swojego wewnętrznego przewodnictwa.
Czy widziałaś kiedyś konie noszące klapki na oczach? Zakłada się je po to, aby koń nie rozpraszał się czymś, czym nie musi się przejmować i co mogłoby go przestraszyć.
Dokładnie do tego służy twoje wewnętrzne przewodnictwo. Kiedy się na nie dostrajasz, tworzysz własną rzeczywistość. Wewnętrzne przewodnictwo jest jak mięsień, który można ćwiczyć. Więcej mówię o tym w nagraniu „Developing Your Intuition: Your Inner Source of Wisdom”.
-
Pielęgnuj wiarę.
Życie w ciągłym lęku może prowadzić do przewlekłych problemów zdrowotnych. Z drugiej strony życie w wierze wspiera układ odpornościowy.
Dzieje się tak dlatego, że kiedy pokładasz wiarę w sile wyższej, masz nieustanny dostęp do uzdrawiającej energii płynącej od Stwórcy, niezależnie od tego, jakim imieniem go nazywasz.
-
Stawiaj zdrowe relacje na pierwszym miejscu.
Wspólnota naprawdę może być formą odporności, ale tylko wtedy, gdy tworzą ją ludzie, którzy cię wspierają i doceniają.
Silne, wspierające relacje wiążą się z większym poczuciem szczęścia, większą rezyliencją i dłuższym życiem. Ich ochronne działanie może być równie ważne jak niemal każdy inny zdrowy nawyk.
-
Ufaj swojemu ciału.
Twoje ciało zostało stworzone tak, aby się uzdrawiać. Kiedy wspierasz je dobrym jedzeniem, odpoczynkiem, ruchem i bliskością z innymi, a jednocześnie wyciszasz szum lęku, dajesz mu to, czego potrzebuje, aby mogło robić dokładnie to, do czego zostało stworzone.
(z newslettera dr Christiane Northrup, autorki książek „Mądrość menopauzy” i „Ciało kobiety, mądrość kobiety„)

